Papierologii ciąg dalszy !!
Po tygodniu szukania i negocjacji wyłoniony został geodeta który będzie czuwał przez cały czas nad pracami budowlanymi, aby panów budowlańców zbytnio nie ponosiła fantazja. Zakres prac jaki na dziś zleciłem to:
1. Mapa do celów projektowych
2. Uzgodnienia ZUD do pozwolenia na budowę.
3. Wytycznie fundamentu i pomierzenie szalunków czy są zgodne z projektem.
Kwotowo tanie nie wyszło w granicach 2k ale nie ma co sępić przecież tam będę miszkał z rodzinką.
Cel na przyszły tydzień to ustalenie w urzędzie miasta co by chcieli żeby dostał pozwolenie na budowe, a jak każdy wie co urząd to inne wymagania.
Komentarze